Melancholia d-moll "Farewell" - Najsmutniejszy i z pewnością jeden z najlepszych utworów, jakie udało mi się do tej pory stworzyć. W roli głównej fortepian, chóry, skrzypce, wiolonczela i flet prosty drewniany.
Playing Piano - Jedna z moich ulubionych fortepianowych kompozycji, już w całości.
Story Teller - Wytwór ukojonych myśli z fortepianem w roli głównej i nieśmiało dołączającą orkiestrą.
Rozmyślania - Nuty zawieszone gdzieś w zamyśleniu nad... A nie powiem nad czym. Fortepian, tylko.
Taniec Marionetek - Przede wszystkim magia celesty i duża dynamika sekcji smyczków z nakręcającą agogiką. Jakkolwiek już wiekowy utwór, tak do tej pory jest moją dumą.
|